Łódź

Dodane: 03.02.2015

Sum czyli jestem ...

Jego historia wstrząsa. Był przykuty do metrowego łańcucha wrastającego w jego ciało, zaciskającego się na jego krtani. Przez klika lat niewolnicze życie tego psa było określone przez ból, brak schronienia przed zimnem czy skwarem, ciągłe niedojadanie. W dodatku rany stawały się coraz głębsze, sięgające aż mięśni, wdało się zakażenie..Na szczęście ktoś zauważył dramat psa, który całym sobą mówił: jestem już tylko bólem, nie znam niczego jak tylko ból.
Ogromnie cierpiący, z wielką gorączką trafił z miejsca swojej kaźni do schroniskowego szpitala. Intensywne leczenie i opieka przyniosły wspaniały skutek. Po ranach na szyji zostały już tylko blizny, rany w duszy psa wygoiły się jeszcze szybciej i nie ma po nich ani śladu.
Otrzymał imię Sum, gdyż jego ponure życie przypominało życie ryby, która nie ma głosu, żyje na dnie, w samotności i ciemnościach, żeruje z dużymi przerwami, a gdy trafia na wędkę, do jakiej można przyrównać zaciskający się łańuch, to jest to początek jej końca.
Ale otrzymał też imię Sum dlatego, że *sum* znaczy *jestem*, a teraz po tym koszmarze, jaki zgotowali mu właściciele, może wreszcie zaistnieć jako GODNA ISTOTA, ciesząca się poszanowaniem, ochroną i troską, Zdjęcia ukazujące jego obecną sytuację mówią: jestem pełen dobrej energii, nie pamiętam swoich krzywd, kocham ludzi.
Sumik jest miłym, wesołym przyjaznym wobec ludzi zwierząt rudzielcem. Pełen temperamentu przepada za piłką i bieganiem, ale ponad wszystko lubi być pieszczony głaskany. Ma w sobie ogromną potrzebę miłości oraz gotowość do odpowiedzi na nią niezawodną piękną psią wiernością.
Czeka na człowieka, który go nigdy nie zawiedzie i naprawdę pokocha.

Niech więc rozdzwonią się telefony w sprawie adopcji Sumika od ludzi wrażliwych i odpowiedzialnych, którzy rozumieją, że pies jest czującą istotą, ale też wymagającą istotą. Należy mu zapewnić właściwe do jego potrzeb warunki życia, opiekować się nim w zdrowiu i w razie choroby.
Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę przedadopcyjną i poadopcyjną oraz podpisanie umowy adopcyjnej.
Sumik jest średnich rozmiarów, został odrobaczony, zaszczepiony, wykastrowany.

kontakt do wolontariusza: mailowy agnieszka.maria.wypych@gmail.com
tel.501-801-553

Ogłoszeniodawca

agnieszka

INNE OGŁOSZENIA Z TĄ SAMĄ KATEGORIĄ I LOKALIZACJĄ

Ogłoszeniodawca

agnieszka

Copyright © 2005 - 2017 Pajeczyna™. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Projekt i realizacja: Iguana Studio Agencja Interaktywna