szukam moze ty


Witam nie wierze by ktokolwiek mi pomógł ,to tylko w telewizji pięknie wygląda ,ze ktoś pomaga mój los jest taki umieraj w biedzie ,czy naprawdę bóg istnieje ,czy ja jestem winna ze mój los jest taki ,bieda brak lekarstw wegetacja ,żebranina co dzień sie modle Tobie o Maryjo pokładam całą moją nadzieję.Ty nie zapominasz o cierpiących dzieciach Swoich.Wspomóż mnie, Matko Nieustającej Pomocy,daj siłę, bym z ręki Jezusa cierpliwie przyjęła każdą dolegliwość a raczej, o ile to nie zaszkodzi sprawie mego zbawienia,przywróć mi zdrowie, bym z radością mogła Cię wychwalać za życia i po śmierci,czy ja jestem winna tego ze walczę z rakiem ,dlaczego ja muszę umierać ,dlaczego właśnie ja mam 43l, ani leków ,recepty nie wykupione ,bo za co zdaje sobie sprawę że takich ogłoszeń jak moje jest całe mnóstwo ale pomimo tego postanowiłam że i ja wstawię gdyż jestem już tak bezsilna iz nie daje rady .Dopóki byłam zdrowa jakoś dawałam radę i choć moje życie wciąż pod górkę przetrwałam .Niestety od niecałych 4 lat choruje zaczęło się od ostrej niewydolności żylnej później rak szyjki został w porę usunięty .Obecnie choruje na łuszczycę ,łuszczycowe zapalenie stawów, zwyrodnienie i przepuklina kręgosłupa,miażdżyca,tętniak aorty brzusznej ,zwyrodnienie sromu i zmiany przedrakowe, torbiele w piersi, powiększone węzły chłonne pachowe i szyjne .lekarz orzecznik uzdrowił mnie choć moje choroby nie rokują poprawy .zostałam bez żadnego źródła dochodów jedynie opieka pomaga dając pomoc w wysokości 200 zł na wykup leków i żywność .kupuje tylko przeciwbólowe bo nie miałabym co jeść. Szukałam pracy która jest oczywiście ale żaden lekarz medycyny pracy nie wyraża zgody bym pracowała z taką ilością chorób niestety orzecznik nie przyznał mi nawet pracy w warunkach chronionych i boją się mnie zatrudnić .Jednym słowem mam zwyczajnie umierać .u sadowników nie dałam rady pracować bo po raku nie mogę za długo trzymać rąk do góry zaraz mi drętwieją ,dźwigać też nie mogę .chciałam odwołać się do Strasburga ale nawet na znaczki mnie nie stać a ich koszt nie jest mały bo to zagranica a wszystkie dokumenty cała kartoteka zdrowotna waży sporo.postanowiłam jako swoją deska ratunku że sprobuje jeszcze tu choć przyznam szczerze nie wierzę że ktoś mi pomoże .zalegam z czynszem z rachunkami za prąd .jednym słowem mam pętle na szyji i zaczynam się poddawać .Proszę o pomoc .

Kategoria:

Chicago - społeczność - odnajdźmy się

Dodane: 2019-08-30

Ogłoszeniodawca:
agnieszka
Cena: 0.01 zł

Podobne ogłoszenia - Chicago odnajdźmy się:

przyjazn

poznam uczciwa, lojalna kolezanke najlepiej bez zobowiazan z poludniowej strony Chicago. Mam 38 lat

• Chicago

FOTOGRAFIE MIEJSC W POLSCE

Wykonamy fotografie miejsc w Polsce na zlecenie. Możesz dowiedzieć się jak dzisiaj wyglądają miejsca z Twoich wspomnień.Osoby zainteresowane prosimy o przesłani...

• Chicago

Poszukuje Rodziny Kaweckich

Poszukuje Kevina Kaweckiego tj wnuczka mojego dziadka brata Jego zona nazywa sie Lorka i pochodzi z Hanoveru ja mieszkam w Warszawie

• Chicago

Kobieta 50letnia

Mila ,zadbana,brunetka pozna przyjaciela,partnera zyciowego,obywatela USA,w celu matrymonialnym.

• Chicago

Dodaj DARMOWE OGŁOSZENIA i dotrzyj do milionów Polaków z całego świata
Copyright © 2019 Pajeczyna™. Wszystkie prawa zastrzeżone. Realizacja: Iguana Studio