Jakie kierunki najbardziej opłaca się studiować, na jakich uczelniach, co najlepiej studiować dziewczynom, a co chłopakom. Jak dostać się na studia w Polsce i za granicą.

Wszystko jest w ruchu – także zawody

W dzisiejszym świecie kwestia wykształcenia wydaje się być priorytetowa. Właściwie, zawsze wykształcenie determinowało pozycję danego osobnika. Jednak nigdy nie było to tak potrzebne jak dziś. Kiedyś sprawę wykształcenia kierowano przede wszystkim do płci męskiej. Kobiety rzadko się uczyły - a jeśli już, to jedynie robótek domowych, sprzątania i gotowania, oraz opieki nad dziećmi. Postępująca emancypacja dokładnie wyparła ten trend. Można nawet stwierdzić, że dzisiejsza swoboda w nauczaniu, to zasługa feminizmu, oraz właśnie w/w emancypacji. Są nawet zawody, które nijak nie pasują z nazwy do płci pięknej. Np. kierowca, pilot, czy dżokej. Takich zawodów jest mnóstwo, należałoby jedynie dobrze się zastanowić, które są typowo kobiece (zarówno z nazwy jak i ich wykonywania), a które nie. Nie ma się co oburzać na taki stan rzeczy. W pierwotnych czasach podział ról gwarantował przetrwanie. Dziś, to nie siła decyduje o przetrwaniu, a umysł (wykształcenie). Ktoś mógłby jeszcze dodać, że przystosowanie do dzisiejszych warunków, także ma znaczenie. Jednak bez wykształcenia, trudno zdobyć odpowiednią pracę – czyli taką, która zapewni nam i naszej ewentualnej rodzinie byt. Choć gdyby zastanowić się tak bardziej, to zawody „odchodzące w niebyt” – jak zdun, szewc, czy kowal – także mogłyby utrzymać niejedną rodzinę, jak to się działo przecież przez wieki.

Świat – to ruch. Nic nie stoi w miejscu. Ciągle coś się zmienia. I, np. zawody, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu były jak najbardziej na topie, dziś odchodzą w niepamięć. Generalnie, nasze obecne pokolenie na ogromne szczęście patrzenia na współczesny galop technologiczny. W żadnej innej epoce (w historii trwania ludzi na tej planecie) technologia nie rozwijała się tak szybko i nie osiągała takich fascynujących rezultatów. Co niektórych nawet ten swoisty galop technologiczny może przerażać, ponieważ zupełnie nie wiedzą czym mogliby się zająć, aby za kilkanaście lat nie zostać w tyle – czyli nie należeć do wymierającego gatunku określonych zawodów. Przecież jeszcze kilkadziesiąt lat temu szewc był tak poszukiwany, jak dziś programista. A skoro technologia wciąż nabiera rozpędu i trudno niektórym za nią nadążyć, to nigdy nie wiadomo, jak będzie nie tylko za kilkadziesiąt lat, ale już za kilkanaście. Świat nie znosi stagnacji i czym większa tego świadomość, tym szybciej nowe pomysły są wprowadzane w życie. Można by polemizować skąd taki nagły wzrost ludzkiej inteligencji, pomysłów, czy innowacji. Nie jest to wcale ważne. Ważne jest, że w ogóle coś takiego się dzieje i to na naszych oczach. Być może w przyszłości już żadne pokolenie nie będzie miało możliwości tak szybkiego poznawania tego, co było tajemnicą przez wieki.

Jaki wybrać zawód, aby nie zostać w tyle?

Jeśli sprawa wykształcenia jest niezbędna i nie znosi żadnego sprzeciwu, to już wybór zawodu ma zupełnie inne cele. Dzisiejszy, przeciętny człowiek jest na tyle inteligentny, że może praktycznie nauczyć się wszystkiego. Oczywiście istnieją skrajności zarówno w jedną, jak i w drugą stronę, jednak przeciętna może poradzić sobie w każdym zawodzie. Podstawowe pytanie to nie wybór zawodu, tylko chęć jego wykonywania. Jeśli coś lubimy, jest duże prawdopodobieństwo, że będziemy wykonywać to z pasją – czyli nadzwyczaj dobrze i sumiennie. To całkiem naturalne zachowanie. Jeśli np. ktoś nie znosi matematyki, nigdy nie będzie dobrym architektem. Choćby w jego rodzinie architektura była na pierwszym miejscu. Jego pradziad, dziad, czy ojciec są architektami, więc i syn (lub córka) także powinni nimi być. Nic bardziej mylnego. Każdy człowiek jest inny, każdy ma odmienne zainteresowania i nie ma dwóch identycznych ludzi na świecie – tak, jak nie ma identycznych linii papilarnych na palcach dwóch ludzi. Gdyby każdy zdawał sobie z tego sprawę, świat wyglądałby inaczej. W określonych przypadkach można nagiąć tę zasadę i np. mając w rodzinie kardiologa, można uczyć się na farmaceutę. Tylko, czy nasz ojciec (lub matka) kardiolog zniesie taką „zniewagę”?. W szczegółach diabeł tkwi. Zarówno kardiolog może ratować ludzkie życia, jak i farmaceuta. Wszystko zależy od podejścia i zaangażowania. Tak to już jest, że właśnie tych oczywistych rzeczy nie chcemy zauważać i często obarczamy własne pociechy tak dużą odpowiedzialnością, że nie są w stanie jej unieść. A potem się dziwimy – jaka ta dzisiejsza młodzież jest krnąbrna i nie chce robić tego, co może przynieść jej wymierne korzyści, tylko np. woli zająć się ratowaniem Puszczy Białowieskiej, lub rzęsorka rzeczka (mały gryzoń podobny do myszy). Dajmy dzieciom robić to, co kochają. I świat będzie lepszy, i nasza (rodziców) przyszłość przejawi lepsze, cieplejsze barwy. Własne ambicje należy schować głęboko, lub je po prostu realizować, dając innym żyć tak, jak tego chcą.

Skoro już możemy wybrać własny zawód

Może to się wydawać co najmniej przekorne, ale nie każdy wie, co chciałby robić. Lub wie, jednak nie zdaje sobie sprawy z tego, że na jego własnym hobby można zarobić i na dodatek przekształcić to hobby w zawód. Przypuśćmy, że rodzice dają nam wolny wybór i mimo tego, że w rodzinie od pokoleń jest tradycja prawnicza, lub lekarska mówią: „Synu, córko realizujcie się tak, jak chcecie”. Brzmi pięknie, ale skoro się już wydarzyło, a my nie mamy żadnego pomysłu na naszą przyszłość zawodową, to co wybrać? Co w dzisiejszym świecie jest cool? Jak wspomniałam wyżej, żyjemy w dobie galopującej technologii, więc logiczne wydaje się, aby zainteresować się informatyką. To przyszłościowy zawód, wykorzystywany obecnie w wielu gałęziach przemysłu. Właściwie, żadna gałąź przemysłu nie obejdzie się już bez informatyki. Nawet rolnictwo jest jej pełne. Popatrzmy na współczesne ciągniki rolnicze. Mają kokpity niczym boeingi, a rolnik to już nie jest taki sobie „chłopek roztropek”. Obsługa maszyn rolniczych wymaga od takiego człowieka wielu umiejętności, których nie powstydziłby się niejeden inżynier. Wiedza rolnicza – to już nie tylko poznanie dat siewu, czy zbioru. To znajomość maszyn i urządzeń, terminów oprysków, ich ilości na gram itp.,. itd. Dziś bycie rolnikiem wymusza na takim człowieku ciągłej nauki, dokształcania się, poznawania nowych odmian, czy ras opasowych zwierząt itd. A trzeba pamiętać, że rolnictwo to taka gałąź przemysłu, która pozostanie tak długo, jak długo człowiek będzie istniał. Przecież musimy jeść, prawda? I jeśli prawnik nie będzie miał pracy, to rolnik zawsze ją dostanie. Studia rolnicze można polecić zarówno dla chłopców, jak i dla dziewczyn. Poza tym, nie są to trudne studia i można się na nie dostać bez zbędnych „ceregieli”. Kolejnym zawodem oczywiście będzie branża IT. Ale, to nie jest jakiś ewenement. Aby studiować którąś z gałązi IT, potrzeba jednak wiele determinacji. W większych miastach nie łatwo dostać się na takie studia i nie są one tanie. Polecane są dla osób „kochających” ten kierunek, chcących poznawać wciąż pojawiające się nowe technologie, a także samemu je wymyślać. Jak w każdym zawodzie – także w IT pasja jest jak najbardziej pożądana. Tutaj również nie ma podziału między chłopców, a dziewczyny. Otwarte, ścisłe umysły mogą wiele zdziałać, angażując się w takie studia. Nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla całej ludzkości. Zachęcajmy więc wszystkich tych, którzy szczególnie są zdolni w tej kwestii, ale nie mają odwagi stanąć w szranki z tymi bardziej zamożnymi. W każdym wypadku najlepiej studiować na uczelniach o sprawdzonej renomie, choć te pomniejsze, także nie są takie złe. W IT bardzo ważna jest matematyka. Więc jeśli lubisz matematykę, miałeś dobrą nauczycielkę w szkole od tego przedmiotu, która z poświęceniem chciała cię czegoś nauczyć i nauczyła (najczęściej jest tak, że nauczyciele tylko przychodzą do szkoły, a sprawa nauki – to sprawa drugoplanowa) – być może będziesz dobrym programistą i może wymyślisz grę, która przyniesie tobie miliony, a innym doskonałą rozrywkę. Przecież człowiek nie jest tylko od roboty i jakaś rozrywka mu się należy. W dobie współczesnych technologii – gry komputerowe wydają się być najbardziej popularnymi rozrywkami, nie tylko wśród dorosłych, ale także wśród dzieci. Wybierając studia warto dokładnie zastanowić się nad tym co lubimy robić. Nie pchajmy się na lekarza, jeśli mdlejemy na widok krwi, choćby w naszej rodzinie było już kilka pokoleń lekarzy. Chyba, że zawód lekarza jest nam „przeznaczony” – to znaczy, że np. już w dzieciństwie staraliśmy się leczyć nie ruszające się robaczki w trawie, lub dokarmialiśmy bezpańskie koty. Empatia w tym zawodzie jest nieodzowna. Bez niej – lekarz jest jak maszyna. Robi – bo tak mu kazali, bo przecież jego ojciec był lekarzem z powołania, więc i on też kiedyś będzie. On nie leczy, on wykonuje swój zawód. Równie dobrze mógłby kopać rowy. Tam nie potrzeba empatii.

Która uczelnia najlepsza? Czy w ogóle jest najlepsza uczelnia?

Nie istnieje coś takiego, jak najlepsza uczelnia. Gdyby istniała, wszyscy absolwenci byliby doskonale przygotowani do swych zawodów. A jak wiadomo, nie jest to możliwe. Zawsze znajdzie się ktoś, kto poszedł na studia, bo tak mu kazał ojciec, czy matka. Bo inaczej odetnie go od pieniędzy. Ale są uczelnie z wysokim procentem zdawalności, choć nie dlatego, że nagle, na danym roku mają samych geniuszy. Tam po prostu pracują profesorowie z powołania, którzy zrobią wszystko, aby największego pesymistę sprowokować do przysłowiowego uśmiechu. I na taką właśnie uczelnie starajmy się dostać, ale jedynie na kierunek, który jest naszym powołaniem. Inaczej zasilimy szeregi bezrobotnych, ponieważ studiowany przez nas kierunek, nagle tak nam obrzydł, że już pracować w tym zawodzie nie mamy zupełnie siły. Wszystko, na tym świecie jest pojęciem względnym. Także wybór uczelni, czy zawodu może być nieadekwatny do posiadanych predyspozycji. Zastanówmy się dobrze, zanim podejmiemy decyzję. Można zostać nawet 'kosmonautą' , jeśli tylko taki zawód nas pasjonuje.

 

Uwaga: Kopiowanie, powielanie, cytowanie powyższego tekstu lub jego fragmentów bez pisemnej zgody firmy Pajeczyna, Co. jest zabronione i podlega karze zgodnej z ustawą o prawie autorskim. Copyright © 2005 - 2017 Pajeczyna™. Wszystkie prawa zastrzeżone. 01/01/2007

Copyright © 2018 Pajeczyna™. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Projekt i realizacja: Iguana Studio Agencja Interaktywna