Obojętnie czy jesteś samotnym czy w małżeństwie, ta historia zapadnie Ci w pamięci.

Nie ma znaczenia, czy jesteś singlem czy żonaty, powinieneś przeczytać następującą historię. To opowieść o małżeństwie. Pozwoli Ci ona pomyśleć o życiu i rzeczach, które są ważne, a także tych, które nie mają znaczenia.
  
Pewnej nocy przy obiedzie wziąłem rękę żony i powiedziałem jej, że musimy porozmawiać. Widziałem zdziwienie w jej oczach. Nagle nie miałem pojęcia, jak rozmawiać, ale wiedziałem, że muszę jej to powiedzieć. Więc nie wiem jak, ale powiedziałem jej, że chcę rozwodu. Co zaskakujące, nie była zła i zapytała mnie, dlaczego chce się rozwieść. Nie rozmawialiśmy, ale płakała. Chciała wiedzieć i znać powód mojej decyzji.
 
Tak naprawdę nasze małżeństwo nie było nieudane, ale przestałem ją kochać, i poznałem inna kobietę. Nazywała się Anna. Zamiast dalej kochać moją żonę, było mi jej żal. Ponieważ czułem się winny, umowa rozwodowa mówiła, że żona zatrzyma dom, 30 procent naszej działalności, a także samochód.
 
Kiedy zobaczyła umowę, rzuciła ją w kąt. Dziesięć lat jej życia należało do mnie, a potem staliśmy się obcy. Było mi jej żal, przez cały ten czas, który już minął. Ale nie mogłem niczego zmienić. Byłem zakochany w innej kobiecie. 
 
I wtedy moja żona zaczęła krzyczeć. Teraz wiedziałem, dlaczego chcę rozwodu. Następnego dnia, kiedy wróciłem do domu, zobaczyłem jak moja żona coś pisze. Nie jadłem kolacji, bo byłem zbyt zmęczony i poszedłem spać. Byłem wcześniej z Anną przez cały dzień.
 
Kiedy się obudziłem w nocy, zobaczyłem, że żona dalej coś pisze. To nie miało znaczenia; ponownie usnąłem. Następnego ranka moja żona pokazała mi swoje warunki. Wyjaśniła, że nie chce niczego dostać, ale potrzebuje jeszcze jednego miesiąca bycia razem zanim się rozstaniemy.
 
W rzeczywistości jej prośba miała polegać na tym aby przez miesiąc dalej być mężem i żoną tak jakby nic się nie stało. Powiedziała, że powodem jest to, że nasz syn ma wiele egzaminów i nie chciała sprawiać mu teraz przykróści mówiąc, że jego rodzice się rozwodzą.
 
Oczywiście zgodziłem się, ale ona miała tez jeden warunek. Chciała, żebym ją zanosił codziennie do naszej sypialni tak jak w dniu ślubu. Chociaż uznałem, że to jest bez sensu, zgodziłem się. Nie dotykaliśmy się, odkąd powiedziałem jej o rozwodzie. Tak więc, pierwszego dnia, kiedy wziąłem ją w ramiona, nasz syn widząc nas był bardzo szczęśliwy, że rodzice ponownie się przytulają. Poczułem wiele bólu w tym momencie.
 
Trzymając moją żonę na rękach, przeszedłem 10 metrów. Kiedy zamknęła oczy, poprosiła mnie, bym nie mówił synowi o naszym rozwodzie. Potem wyszedłem z domu i poszedłem do pracy.
 
Następnego dnia byliśmy bardziej zrelaksowani. Moja żona oparła głowę się na mojej piersi i poczułem przyjemny zapach jej bluzki. Nagle zdałem sobie sprawę, że nie zauważyłem, że ma zmarszczki, siwe włosy; nie była już taka młoda jak w dniu ślubu. W pewnym momencie zadałem sobie pytanie, co zrobiłem.
 
Czwartego dnia poczułem, że wróciło do nas uczucie miłości. Ta kobieta poświęciła mi dziesięć lat życia. Podobne odczucie czułem w kolejnych dniach,  nie rozmawialiśmy też wogóle o Annie.

Każdego kolejnego dnia czułem, że moja żona jest lżejsza. Myślałem, że mi się to wydaje bo przywykłem do jej noszenia. Pewnego ranka zobaczyłem jednak jak żona zastanawiała się w co się ubrać. Wszystkie jej sukienki wydawały się zbyt duże na nią.
 
Uświadomiłem sobie wtedy, że ona bardzo zeszczuplała ostatnio, i to było powodem dla którego była tak lekka. Uświadomiłem sobie, że jestem winny prowokowania bólu i goryczy.
 
Dotknęła moich włosów. Nasz syn lubił, gdy nosiłem żonę na moich rękach. Moja żona przytuliła go, a ja zasłoniłem twarz.
 
Bałem się, że może zmieniłem zdanie na temat rozwodu. Gdy trzymałem ją mocno w ramionach, czułem się jak w dniu naszego ślubu. Kiedy się przytuliłem do niej byłem jednak smutny ponieważ była coraz chudsza.
 
Kiedy nadszedł ostatni dzień naszej jedno miesięcznej umowy, przytuliłem ją i nie chciałem się ruszać. Powiedziałem jej, że nie zdawałem sobie sprawy, jak bardzo potrzebowałem jej bliskości. Potem poszedłem do pracy. Dojeżdzając do biura zostawiłem samochód z otwartymi drzwiami. Wszedłem do biura, zobaczyłem Anne i powiedziałem jej, że nie chcę rozwodu.
 
Kiedy Anna to usłyszała, zapytała, czy mam gorączkę. Powiedziałem, że ja i moja żona jesteśmy ponownie zakochani, tylko nasze małżeństwo było nudne ale teraz to się zmieni. Nie ceniliśmy sobie wspólnego życia i że zdałem sobie z tego sprawę, odkąd zacząłem nosić ją w moich ramionach. Potem Anna uderzyła mnie w twarz i wyszła trzaskając drzwiami.
 
Poszedłem do kwiaciarni i kupiłem kwiaty mojej żonie. Dziewczynie która tam pracowała, powiedziałem aby napisała na kartce: "Chce Cię trzymać w ramionach, aż śmierć nas rozdzieli." Kiedy wróciłem do domu, uśmiechając się z kwiatami w ramionach, zobaczyłem, że żona nie żyje.
 
Kiedy byłem zajęty romansowaniem z Anną, moja żona walczyła z rakiem. Nie zdawałem sobie z tego sprawy. Wiedziała, że umiera i dlatego poprosiła o ten dodatkowy miesiąc. Nie chciała, aby nasz syn miał złe wspomnienia o rozbitym małżeństwie. Chciała aby mój syn zapamiętałby ojca jako dobrego człowieka, który kochał swoją żonę.
 
Powinieneś więc pamiętać, że małe detale to to co jest ważne w życiu. Nie ma znaczenia, jaki rodzaj samochodu posiadasz, ani stan konta bankowego. Może Ci się wydawać, że te rzeczy przyniosą Ci szczeście, ale tak nie jest. Zawsze staraj się, aby twoje małżeństwo było szczęśliwe.

Prześlij ten artykuł innym osobom; możesz uratować czyjeś małżeństwo. Nigdy nie wiemy co mamy do dnia kiedy to tracimy.





 

Copyright © 2018 Pajeczyna™. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Projekt i realizacja: Iguana Studio Agencja Interaktywna